Ostatnio brałam udział w ciekawym wydarzeniu. W moim rodzinnym mieście odbywała się nieatypowa aukcja. Sprzedawane nie były dzieła sztuki, które to najbardziej mi się kojarzą właśnie z tą formą sprzedaży, ale przedmioty wykorzystywane w sklepach. Wyposażenie sklepów, które zakończyły już swoją działalność można było kupić za naprawdę niewielkie pieniądze. Dzięki temu wiele osób zaoszczędziło naprawdę sporo pieniędzy. Oprócz sprzętów AGD jak na przykład lodówki czy zamrażarki można było wylicytować również meble. Niektóre z nich były w naprawdę bardzo dobrym stanie, inne w nie najlepszym jednak wydaje mi się, że na działce czy garażu mogą posłużyć komuś jeszcze przez kilka lat. W aukcji wzięło udział bardzo dużo osób. Pewnie niektórzy z nich poszli tam z czystej ciekawości, natomiast niektórzy (co było widać podczas trwania aukcji) byli nastawieni na zakupy. Nic w tym dziwnego, ponieważ nie często zdarzają się okazje, że można kupić regały sklepowe za kilkadziesiąt złotych. To wydarzenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto dawać przedmiotom drugie życie. Oczywiście były właściciel tego sklepu mógł te wszystkie niepotrzebne rzeczy po prostu wyrzucić, jednak wtedy nie zarobiłby nawet tych kilkuset złotych, które zyskał właśnie dzięki tej aukcji. Nie poniósł on też kosztów utylizacji, bo przecież każdy z nas wie, że wyrzucenie dużej ilości „śmieci” wiąże się z nie małymi kosztami. Poza tym tak duża frekwencja osób kupujących pokazuje, że ludzie chcą móc zaoszczędzić trochę pieniędzy dzięki zakupie rzeczy używanych. Jeśli więc likwidujecie firmę, przeprowadzacie się i macie dużą ilość niepotrzebnych przedmiotów w stanie, który pozwoli jeszcze komuś z nich skorzystać pomyślcie nad zorganizowaniem sprzedaży. Dzięki temu, może i Wam uda się zaoszczędzić trochę pieniędzy a ktoś ucieszy się na przykład z waszej szafy czy lodówki. Pamiętajcie o tym, że nie każdego stać na zakup wyłącznie nowych przedmiotów, dlatego warto organizować tego typu akcje. Niestety w naszym kraju nadal są one dość rzadkie.